Dołącz do nas i pobieraj bezpłatny newsletter

Jaki zawód dla cukrzyka?

Od samego początku nurtowało mnie pytanie, co będzie dalej? Miałam 22 lata, gdy zapadłam w śpiączkę cukrzycową i tym sposobem moja rodzina dowiedziała się, ze cierpię na to, a nie inne schorzenie. Tylko co teraz? Oczywiście leczenie, oczywiście samokontrola, ruch, dieta, ale czy będę mogła normalnie żyć, pracować, funkcjonować, zapomnieć choć na chwilę o cukrzycy? Przyzwyczaić się do niej, oswoić z nią, urodzić zdrowe dziecko, nie obciążone tym paskudnym, podstępnym choróbskiem?

Jestem przykładem tego, że można pracować, mieć rodzinę, funkcjonować prawie zupełnie zwyczajnie, jak każdy inny człowiek. Warto oczywiście dbać o siebie, mierzyć swoje stężenie cukru we krwi, ale też nie załamywać rąk i starać się unikać powikłań za wszelką cenę.

Jaki jest odpowiedni zawód dla cukrzyka?

Praktycznie każdy, który nie przeszkodzi mu w zmierzeniu cukru, gdy poczuje się nieswojo, dziwnie, będzie podejrzewał, że spadło mu stężenie cukru we krwi, że doszło do hipoglikemii, czy też odwrotnie, również będzie czuł się inaczej, a okaże się, że cukier urósł zbyt wysoko i mamy do czynienia z hiperglikemią. Takie warunki musi mieć cukrzyk w pracy, by o każdej porze mógł przerwać swoje zajęcie, jeżeli zaniepokoi go cokolwiek związanego z jego organizmem. Poza tym, jeżeli nie istnieją żądne inne schorzenia, czy powikłania cukrzycowe, nie ma potrzeby zmieniać zajęcia czy szukać pracy gdzie indziej, w innej firmie, na innym stanowisku, jeśli tu jest nam dobrze, jesteśmy szanowani, doceniani.

Moim zdaniem ryzykowne byłoby w przypadku cukrzyka prowadzenie samolotu, właśnie ze względu na to, iż może dojść do hipoglikemii, pilot zwyczajnie zaśnie i może zakończyć się to tragicznie, nie tylko dla niego samego. Odpowiedzialny jest za innych ludzi, w dodatku w powietrzu. Wszelkie prace na wysokościach, w niebezpiecznych miejscach również powinny zostać wykluczone. Podobnie z zawodowym prowadzeniem pojazdów, czy to samochodu, typu taksówkarz, przewoźnik, kurier, czy kierowca rajdowy, wyczynowy, prowadzący duże, ciężkie tiry. Raczej służby mundurowe nie wchodzą w rachubę, policjant, strażak, żołnierz, ochroniarz, ratownik medyczny, górski.

Wszystko jednak zależy od indywidualnego podejścia, od chęci i stanu zdrowia danej osoby. Do wszystkiego należy podejść na pewno z głową, przemyśleć wszelkie za i przeciw, zanim podejmie się ostateczną decyzję.

Oceń:
1
0
Komentarzy 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *